Gmach Urzędu Wojewódzkiego

 

Ogromny gmach z czerwonej cegły umiejscowiony na północnym szczycie Wałów Chrobrego i tworzący wraz z gmachem Akademii Morskiej swego rodzaju ramę dla jasnego budynku Muzeum Narodowego, to obecny Urząd Wojewódzki.

 

Budynek Urzędu Wojewódzkiego, 2006r.

Pierwotnie budynek stanowił siedzibę Rejencji Prowincji Pomorskiej. Autorem projektu był berliński architekt Paul Kieschke. Po śmierci architekta prace projektowe i budowlane prowadzono w latach 1904-1911 przy współudziale szczecińskich architektów Rösenberga i Lehmgrübnera.[1]

 

Budynek został wzniesiony z czerwonej cegły w stylu północno-niemieckiego renesansu. Posiada dwa dziedzińce oraz dwie wieże zwieńczone hełmami pokrytymi zieloną patyną. Jedna z wież ma kształt bocianiego gniazda, z kolei drugą wieńczy chorągiewka przedstawiająca średniowiecznego marynarza.[2] Główne wejście do budynku od strony południowej ozdobione jest kolumnowym portykiem. Tu też znajduje się najbardziej reprezentacyjny hol z potężną kolumną dźwigającą ozdobne sklepienie kryształowe. Porośnięta bluszczem ściana Urzędu Wojewódzkiego, 2006r.Klatki schodowe w poszczególnych holach wyłożono marmurowymi płytami, a ściany wielu pomieszczeń ozdobną boazerią.[3] Do dziś zachowała się znaczna część wystroju wnętrz wraz z dekorowanymi drzwiami i pozostawionymi niemieckimi napisami. Największym zmianom uległo skrzydło południowe, gdzie przed wojną znajdowało się mieszkanie prezydenta rejencji.

 

Ciekawostką tego miejsca jest magazyn dekoracji ściennych znajdujący się w południowej wieży budynku. Na ścianach okalających klatkę schodową wieży umieszczonych jest kilkadziesiąt gipsowych płaskorzeźb, które prawdopodobnie stanowiły zapasowe elementy wystroju gmachu Urzędu Wojewódzkiego i pobliskiego Muzeum Narodowego.[4] Być może są to elementy, które zostały zdemontowane z innych budynków. Przeznaczenie tego osobliwego magazynu do dziś stanowi zagadkę, sama ekspozycja zaś robi duże wrażenie.

 

Południowe skrzydło Urzędu WojewódzkiegoKolejną tajemnicą gmachu są jego podziemia. Na ich temat krąży wiele legend i plotek. Jedna z nich głosi nawet, że podziemnymi tunelami z Urzędu Wojewódzkiego  prowadzącymi pod dnem Odry można dostać się nawet na Łasztownię. Faktem na pewno jest, że tunele się tam znajdują i są dość okazałe. Budynek usytuowany został na wale powstałym w miejscu byłego Fortu Leopolda, co umożliwiło stworzenie tuneli na głębokości aż 35 metrów.[5] Znaczna część tuneli jest zamurowana i ze względów bezpieczeństwa do dzisiaj nie została zbadana. Wiadomo, że część konstrukcji jest pozostałością po pruskich fortyfikacjach.[6] Prawdopodobnie budynek jest również połączony podziemiami z gmachem Akademii Morskiej oraz z podziemnym schronem pod stocznią.[7]

 

Zielony skwer z ławkami i altanką na tyłach gmachuNa tyłach gmachu przy siedzibie Agencji Własności Rolnej Skarbu Państwa znajduje się niewielki zielony skwer z ławkami i uroczą altanką z drewna. Budynek dostępny jest do bezpłatnego zwiedzania w godzinach urzędowania 8:00-15:00 od poniedziałku do piątku. Zwiedzanie wieży meteorologicznej z magazynem płaskorzeźb oraz zwiedzanie podziemi odbywa się po wcześniejszym umówieniu wizyty (tel. 91 4303-439). Więcej informacji na temat zwiedzania na stronach Urzędu Wojewódzkiego.


Agata Stankiewicz, 2012r.



 

[1] Encyklopedia Szczecina, t.2, Szczecin 1999, s. 583.
[2] Czesław Piskorski, Szczecin i okolice. Przewodnik, Warszawa 1977, Sport i Turystyka, s.78.
[3] Encyklopedia Szczecina, t.2, Szczecin 1999, s. 583.
[4] Andrzej Kraśnicki jr, Tajemnice Szczecina, Szczecin 2009, Wydawnictwo Walkowska, s.105.
[5] Jacek Grażewicz, Labirynt pod Urzędem Wojewódzkim, „Kurier Szczeciński”, 31 marca 2006r.
[6] Andrzej Kraśnicki jr, Tajemnice Szczecina, Szczecin 2009, Wydawnictwo Walkowska, s.102.
[7] Jacek Grażewicz, Labirynt pod Urzędem Wojewódzkim,„Kurier Szczeciński”, 31 marca 2006r.

 


Wyświetl większą mapę

Dodatkowe informacje